Treny Kochanowskiego n tle tradycji literatury funeralnej
Tren jest gatunkiem funeralnym, czyli żałobnym, pogrzebowym, mającym bardzo długą tradycję, która sięga antyku. Wierszem takim posługiwali się już twórcy biblijni, (np: "Lamentacje" Jeremiasza), Cyceron, Heraklit czy Symonides (przywoływani przez Kochanowskiego). Tradycyjnie tren był jednym utworem oświęcanym osobie dorosłej zmarłej, znanej i zasłużonej. Kochanowski odchodzi od tej tradycji. Poświęca swoje wiersze dziecku, osobie prywatnej. Tradycyjny tren, to zwykle jeden utwórzawierający charakterystyczne części. Pierwsza z nich - laudatio - to wychwlenie cnót zmarłego. Druga - comrolatio - to opłakiwanie, ujawnianie wielkości poniesionej straty zakończone dramatyczną demonstracją żalu. Trzecia - consolatio - próba pocieszenia i ostatnia - exoratio - napomnienie, nawołanie do miarkowania się w bólu i żalu. Tradycyjny tren zawierał takie napomnienie wypowiadane przez osobę conajmniej równą żłującemu. Również tę zasadę złamał Kochanowski, po raz pierwszy w literaturze pojawił się nie jeden wiersz, lecz cały cykl bardzo logicznie ułozonych 19 trenów, które jako całość zaierają wszystkie elementy wewnętrze tradycyjnego trenu. W Dedykacji Kochanowski poswięca cykl trenów Orszuli, swojej córce. Podkreśla swój żal, stawia ją w bardzo dobrym świetle, idealizuje ją.O sobie mówi "niefortunny ojciec". Kończy dedykację wykrzyknieniem wyrażającym żal po śmierci dziecka.