Tren III
Tren III - Kochanowski rozpoczyna utwór od apostrofy do Urszuli.Zarzuca jej, że wzgardziła nim i jego miłością umierając. Zwrot jest pełen czułości, ale też niepozbawiony wyrzutów i żalu. Kochanowski podkreśla, że cały dom i rodzina wiele stracili po jej śmierci i nic nie może się z nią równać. Kochanowski opowiada o córce. O tym jak zauważył już w niej talent, choć miała dopiero kilka lat. Nazywa ją swoją dziedziczką. Mówi o tęsknocie za słowami córki, zabawą. Nazywa ją swoją pociechą. Stwierdza, że jeo tęsknota nigdy sie nie skończy. Poeta tęskni również za bliskością fizyczną córki. Wyraża nadzieję, że spotkają się w niebie.